JnO
Kanon Jazzu Płyty Recenzja

Bireli Lagrene – Standards

Obrazek tytułowy

W początkach kariery wyśmienitego francuskiego gitarzysty Bireli’ego Lagrene, artyście przypisano rolę spadkobiercy muzycznej tradycji Django Reinhardta. Bireli swój pierwszy album zarejestrował w wieku 14 lat. Rodzinna tradycja i styl gry ojca oraz dziadka Lagrene’a przyczyniły się mocno do takiego wyboru kilkunastoletniego artysty występującego w rodzinnym zespole. Bireli Lagrene to jednak muzyk o znacznie szerszych zainteresowaniach, który już od koncertowego albumu 15 z udziałem Leszka Żadło pokazywał, że nie chce czuć się związany jedynie z repertuarem i stylem gry swojego wielkiego poprzednika.

Bireli Lagrene do dziś bywa nazywany następcą Django Rennhardta. Na taki tytuł w zasadzie nie powinien obrażać się żaden gitarzysta, jednak dyskografia francuskiego gitarzysty pokazuje, że jest nowoczesnym jazzowym gitarzystą, który potrafił zagrać ze Stephane Grapplly’m repertuar Django Reinhardta, ale mającym też na swoim koncie koncerty z Jaco Pastoriusem i Władysławem Sendeckim. Za najdoskonalszy hołd dla wielkiego Django w wykonaniu Lagrene’a uważam jego album My Favourite Django z 1995 roku, który znajdziecie w moim Kanonie Jazzu, a także inny – pośrednio stanowiący hołd dla Reiinhardta – Tribute To Stephane Grappelli Didiera Lockwooda, również opisany w Kanonie.

Lagrene wraca do klimatów Hot Club De France od czasu do czasu, jednak od samego początku buduje również swoją własną artystyczną tożsamość. Najlepszym przykładem jego podejścia do jazzowej tradycji gitary, jest kameralny zbiór znanych standardów, przygotowany przez niego w 1992 roku. Album Standards do dziś uważam za jeden z najlepszych w bogatym dorobku nagraniowym muzyka.

Spora w tym zasługa wyśmienitego zespołu – basisty Nielsa-Henninga Orsteda Pedersena i perkusisty Andre’i Ceccarelli’ego oraz doskonałego wyboru kompozycji, wśród których znalazły się standardy znane z nagrań muzyków hard-bopowych, jak i melodie z Broadwayu grywane przez duże orkiestry w czasach, kiedy jazz był popularną muzyką rozrywkową. Nie mogło zabraknąć oczywiście Nuages* Django Reinhardta zamykającego album, co może być wymownym znakiem – nie zapominam o swoich muzycznych korzeniach, ale jestem już w innym miejscu.

Gdybym znał muzykę Bireli Lagrene’a jedynie z tego albumu, uznałbym, że czuje się raczej przedstawicielem linii Jim Hall – Wes Montgomery, może z przewagą tego pierwszego. Dysponując fantastycznymi możliwościami technicznymi stawia tak jak oni na grę zespołową pozostawiając popisy techniczne dla tych, dla których umiejętności są ważniejsze niż muzyka. Ma swoje zdanie na temat jazzowych standardów. Potrafi odczytać je w osobisty sposób, ucieka od kopiowania mistrzów. Takie melodie, jak Autumn Leaves, czy Body And Soul grali przecież wszyscy. Lagrene potrafi sprawić, że na chwilę zapominam o jego wielkich poprzednikach. Czasem gubi trochę istotę kompozycji, tworząc z niej jedynie pretekst do pokazania swojej muzyki. Kiedy płyta się ukazała, uznałem, co udało mi się odnaleźć w notatkach sprzed 30 lat, że jego Autumn Leaves leży trochę za daleko od pięknej oryginalnej melodii. Po kilku latach zmieniłem zdanie, dziś uważam, że to doskonałe nagranie.

Album Standards dostarcza mi materiału do cyklu CoverToCover. W naszym archiwum podcastów usłyszycie go w odcinku poświęconym Smile Charlie Chaplina i Teach Me Tonight Sammy’ego Cahna i Gene’a DePaula. Z pewnością w tym cyklu jeszcze nie raz sięgnę po ten album zawierający niestandardowe a jednocześnie świetne muzycznie i nie udziwnione na siłę wykonania wielkich melodii.

RadioJAZZ.FM poleca! Rafał Garszczyński - Rafal[malpa]radiojazz.fm

  1. C'est Si Bon
  2. Softly As In A Morning Sunrise
  3. Days Of Wine And Roses
  4. Stella By Starlight
  5. Smile
  6. Autumn Leaves
  7. Teach Me Tonight
  8. Donna Lee
  9. Body And Soul
  10. Ornithology
  11. How Insensitive (Insensatez)
  12. Nuages

Bireli Lagrene Standards

Format: CD / Wytwórnia: Blue Note / EMI / Data pierwszego wydania: 1992 / Numer: 077778025122

  • Bireli Lagrene – g,
  • Niels-Henning Orsted Pedersen – b,
  • Andre Ceccarelli – dr,
  • Dominique Di Piazza – bg (12).

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO