Papierowy JazzPRESS
Książki Recenzja

Dwie historie o Mieczysławie Koszu

Obrazek tytułowy

Okrągła rocznica urodzin Mieczysława Kosza, a przede wszystkim pojawienie się na ekranach biograficznego filmu o muzyku, dały impuls wydawcom do zaprezentowania dwóch książek opisujących losy wybitnego pianisty. Dzięki temu można poznać dwa odmienne spojrzenia na historię życia przedwcześnie zmarłego artysty i jego twórczość.

Kosz zapamiętany

Karpinski_Tylko smutek jest piekny.jpg

Krzysztof Karpiński – "Tylko smutek jest piękny"

Wydawnictwo Literackie, 2019

Biograficzna opowieść autorstwa Krzysztofa Karpińskiego ukazała się po raz pierwszy w roku 1990. W latach 2016-18 autor przeprowadził kilkanaście rozmów, których fragmenty włączył w treść wznowionej właśnie książki. Publikacja uzupełniona została również dzięki nowym materiałom, które ukazały się w mediach, i nagraniom, które ujrzały światło dzienne w okresie niemal trzydziestu lat od premiery pierwszego jej wydania.

Książka Karpińskiego oparta jest przede wszystkim na wspomnieniach osób, które z Mieczysławem Koszem miały okazję się zetknąć. To jego nauczyciele, szkolne koleżanki i koledzy, członkowie rodziny oraz oczywiście – co dotyczy późniejszego okresu życia – muzycy, z którymi współpracował. Znalazło się w niej miejsce także na wypowiedzi samego bohatera książki, cytowane z publikacji innych autorów.

Cała biografia opowiedziana jest dość oszczędnym stylem, charakterystycznym dla Karpińskiego. Stanowi zdecydowanie najpełniejsze kompendium wiedzy o Koszu. Wzbogacone dużym wyborem zdjęć i faksymiliów dokumentów oraz plakatów. Dodatkowymi walorami książki są rozdział poświęcony muzyce pianisty, szczegółowa dyskografia, zawierająca również zestawienie nagrań z archiwum Polskiego Radia, oraz wykaz publikacji o artyście.

Jak na dość skromny zasób istniejących archiwaliów udało się Krzysztofowi Karpińskiemu stworzyć naprawdę wartościową i szeroko przedstawiającą temat publikację.

Kosz sfilmowany

ikar.jpg

Maciej Pieprzyca – "Ikar. Legenda Mietka Kosza"

Agora, 2019

Największe (w sensie pozytywnym) zamieszanie wokół postaci Kosza w ostatnich miesiącach jest bez wątpienia związane z pojawieniem się filmu fabularnego “Ikar. Legenda Mietka Kosza”. Reżyser filmu Maciej Pieprzyca, który jest również autorem scenariusza, przedstawia w książce swoją filmową wizję w wersji powieściowej. To już zupełnie subiektywne pokazanie życia muzyka. Skoncentrowanie się na obrazach, wybranych przez autora wydarzeniach.

Nie jestem zwolennikiem przeróbek scenariuszy filmowych na książki. W lekturze daje się jednak odczuć, że ostatecznym celem tekstu jest obraz filmowy. Książka Pieprzycy nie jest tu wyjątkiem, jednakże należy docenić wysiłek, jaki w tym przypadku włożono w „upowieściowienie” historii życia pianisty.

Ikar opowiedziany jest z perspektywy głównego bohatera. Tutaj emocje, które w książce Karpińskiego są mocno stonowane, grają rolę pierwszoplanową, a biograficzne wątpliwości rozstrzygane są w sposób jednoznaczny. Przyjęcie takiej konwencji niewątpliwie uatrakcyjniło całą opowieść, choć niektórym z zastosowanych rozwiązań można by zarzucić, że mają charakter tanich filmowych chwytów, co niestety nieco obniża ocenę całości.

Autorska wizja Pieprzycy umiejętnie i na ogół subtelnie wplata się w udokumentowane wydarzenia z życia Kosza. Staje się tym samym nieco może dyskusyjnym, lecz ciekawym obrazem jego losów.

Tagi w artykule:

Powiązane artykuły

polecane

newsletter

Strona JazzPRESS wykorzystuje pliki cookies. Jeżeli nie wyrażasz zgody na wykorzystywanie plików cookies, możesz w każdej chwili zablokować je, korzystając z ustawień swojej przeglądarki internetowej.

Polityka cookies i klauzula informacyjna RODO