Zwany ''człowiekiem ze złotym obiektywem'' Marek Karewicz jest postacią znaną wszystkim miłośnikom muzyki dzięki ok. 1500 okładkom płyt jakie zaprojektował i ozdobił swoimi fotografiami. Wśród tych najsłynniejszych znajdziemy płyty z serii: ''Polish Jazz'', ''Blues'' - Breakout, ''Ewa Demarczyk śpiewa piosenki Zygmunta Koniecznego'' oraz płyty zespołów: Niebiesko-Czarni i Czerwone Gitary. To właśnie Karewicz fotografował w Polsce Milesa Davisa i Raya Charlesa, a zbiór jego fotografii znajdziemy w albumie wydanym w 2009 roku: ''This Is Jazz''.
W Dzień Zaduszny w poznańskiej Wadze Miejskiej na Starym Rynku otwarto wystawę fotografii poświęconej wspomnieniom związanym z Krzysztofem Komedą. Warto pamiętać, iż te najsłynniejsze zdjęcia Komedy przez dziesięciolecia powielane w różnych publikacjach i wydawnictwach wyszły właśnie z obiektywu Karewicza. Również najnowsza książka biograficzna o Komedzie: ''Księżycowy chłopiec'' autorstwa Emilii Batury, ilustrowana jest w większości jego zdjęciami.
Nikt tak jak Karewicz nie potrafił ukazać na fotografii muzycznego geniuszu Krzysztofa Komedy, a oglądając jego fotografie odnosi się wrażenie, iż one również są Muzyką.
Nie ma chyba wielu fotografików kojarzonych tak jednoznacznie z muzyką jazzową, a jednocześnie będących w ten sposób jej częścią. Tegoroczny okres zaduszny jest wspaniałą okazją do zapoznania się z kolekcją fotografii, które skłaniają do refleksji i zadumy.
Wystawę fotografiii ''Komeda w obiektywie Karewicza'' oglądać można od 2 listopada w poznańskiej Wadze Miejskiej (St. Rynek 2).

Robert Ratajczak