Neil Cowley Trio wystąpi 9 lutego w warszawskim Jassmine i 10 lutego w poznańskim Blue Note.
Większość może kojarzyć Neila Cowleya z jego udziału na dwóch pierwszych płytach Adele, w tym w wielkim hicie Rolling in the Deep, ale na swoją reputację zapracował nieco wcześniej. Już jako dziecko przejawiał ogromny muzyczny talent, a w 2005 roku założył Neil Cowley Trio. Dynamiczne brzmienie, które łączyło jazz z elementami rocka, szybko wywindowało ich na czoło zmieniającej się brytyjskiej sceny i na tej pozycji, mimo siedmioletniej przerwy, utrzymują się do dziś. Debiut Displaced z 2006 nagrodzony został statuetką BBC Jazz Award, Loud… Louder… Stop (2008) okrzyknięty został przez poczytny magazyn Mojo jako Modern Classic, nagrany z zespołem smyczkowym The Face of Mount Molehill zebrał nagrody Jazz FM oraz Best UK Jazz Act, a wydany w 2016 Spacebound Apes, ze względu na pomysłowe struktury uważany jest za ich opus magnum oraz wybitne dzieło mieszanki post-rocka i jazzu. We wrześniu zeszłego roku powrócili po 7 latach absencji, nagrali siódmy w swoim dorobku krążek Entity, poprawili w kwietniu EPką Separate Entities, a w lutym wystąpią na dwóch koncertach w Polsce.