Hiob Dylan i Ido Bukelman wystąpią 8 września we wrocławskim Bemma Barze.
Hiob Dylan - muzyk i performer, który przywdział maskę wilka, by śpiewać autorskie piosenki nawiązujące do amerykańskich gatunków muzycznych takich jak anti-folk i outlaw country. Hiob śpiewa jednak po polsku i o Polsce (i to o takiej Polsce, o której nikt już śpiewać nie chce). Szarpiąc struny taniego banjo zabiera w podróż Passatem Kombi przez Radom do serca Polski B, w lot Ryanairem lub Wizzairem na emigrację zarobkową albo do raju, w którym kiełbasę serwuje Robert Makłowicz.
Ido Bukelman - gitarzysta, multiinstrumentalista, kompozytor i improwizator. Ido w swojej twórczości łączy elementy muzyki współczesnej, free-jazzu i bluesa z tradycją orientalno-folkową. Przez ostanie 15 lat zagrał niezliczoną ilość solowych koncertów w Europie i Izraelu. Jego występy są ekspresyjne i niosą ze sobą potężny ładunek emocjonalny. We Wrocławiu będzie można zobaczyć go z banjo i gitarą. Współpracował z takimi artystami jak puzonista Steve Swell, Mark Sanders czy Mikołaj Trzaska.